Atak zimy we Wrocławiu. Komunikacja sparaliżowana [ZDJĘCIA]

Atak zimy we Wrocławiu. Komunikacja sparaliżowana [ZDJĘCIA]

We Wrocławiu od samego rana pada śnieg, który razem z silnym wiatrem spowodował paraliż komunikacyjny. Wczoraj – 2 stycznia – podano ostrzeżenia przed gołoledzią na Dolnym Śląsku, ostrzeżenia dotyczyły 16 powiatów, w tym wrocławskim, lecz samo miasto Wrocław nie było wymienione w komunikacie.

Z rana było bardzo dużo awarii miejskich autobusów. Wrocławskie MPK informuje, że ze względu na „śliską drogę” niektóre autobusy jeździły objazdami. Od rana jest bardzo ślisko na ulicach i chodnikach. Widać, że nie były one przygotowane na opady śniegu i gołoledź. Z tego też powodu tworzą się większe niż zwykle korki, a komunikacja miejska jeździ bardzo opóźniona.

 

Miasto stanęło w wielkim korku. Ulice i chodniki przypominają jedno wielkie lodowisko. Choć rano Ekosystem odpowiedzialny za zimowe utrzymanie ulic zapewniał, że cały dostępny sprzęt pracuje, ruszył on do akcji zdecydowanie za późno. Pługi i syparki ugrzęzły w korkach razem z mieszkańcami miasta.

 

Również jest duży problem ze służbami. Policja ma 50 zgłoszeń od rana, a 30 czeka na realizację. Pogotowie też nie daje sobie rady z warunkami na jezdni. Nie ma wolnych karetek i radiowozów

Dodaj komentarz