Autosan nie dostarczy autobusów do Rzeszowa

Autosan nie dostarczy autobusów do Rzeszowa

Fiaskiem zakończyła się kilkumiesięczna procedura zakupu przez Związek Gmin „Podkarpacka Komunikacja Samochodowa” 15 sztuk niskopodłogowych autobusów o długości 12 metrów. Miały one zasilić tabor MKS, czyli zarządzanej przez ZG „PKS” Międzygminnej Komunikacji Samochodowej obsługującej linie podmiejskie łączące Rzeszów z okolicznymi gminami. Przetarg unieważniono, bo, jak tłumaczy zamawiający, producent nie chciał podpisać umowy. To już kolejne zamówienie z którego sanocki producent rezygnuje.

 

ZG PKS poinformował niespodziewanie kilka dni temu, że autobusów nie będzie. Wspomniany związek to dziewięć podrzeszowskich gmin, które kursują między Rzeszowem a okolicami i, korzystając z unijnego dofinansowania, wymieniają tabor (w sumie kilkadziesiąt autobusów) na nowe autobusy. 15 autobusów miejskich standardowej długości próbowały kupić dwa razy. Za pierwszym razem nikt nie złożył oferty, za drugim jedyną propozycję zaoferował Autosan.

 

Rozstrzygnięcie przetargu trochę trwało, bo związek gmin miał do wydania 16,14 mln zł brutto, a oferta z sanockiej fabryki opiewała na 17,46 ml zł brutto. Ostatecznie zamawiający zdecydował się na dorzucenie brakujących pieniędzy, od otwarcia ofert 2 lipca do przyjęcia oferty przez ZG „PKS” minęło kilka tygodni, by znaleźć brakujące środki. W końcu, 16 sierpnia oferta Autosanu została zaakceptowana.

 

„Autosan nie przystąpił do podpisania umowy mimo kilkukrotnych próśb z naszej strony” – wyjaśnia Remigiusz Wzorek, przewodniczący zarządu Związku Gmin „PKS”. – „Jesteśmy bardzo zawiedzeni tą sytuacją, bo wydawało się, że wszystko jest już na dobrej drodze” – dodaje.

 

Przewodniczący Wzorek zdradza, że sanocka spółka zabiegała o wydłużenie terminów dostaw, który w przetargu został określony na koniec lutego 2019 r.

 

Na razie nie wiadomo co z Autosanem będzie, bo jeszcze przed wyborami samorządowymi Jarosław Kaczyński, dla bliżej niesprecyzowanych celów, zapowiedział na wiecu wyborczym kandydata PiS na prezydenta Sanoka przeniesienie Autosanu z Polskiej Grupy Zbrojeniowej do Polskiej Grupy Energetycznej. PGZ przynosi straty, a pracownicy Autosanu zaczęli się domagać podwyżek.

Dodaj komentarz