BYD walczy o powrót na polski rynek

BYD walczy o powrót na polski rynek

Wpłynęło odwołanie od warunków przetargu warszawskiego MZA na dostawę 130 elektrobusów przegubowych. Firma, która kwestionuje niektóre zapisy SIWZ chce dokonania takich zmian, które umożliwią jej zaoferowanie przegubowych BYD-ów.

BYD jest to jedna z największych firmy znajdujących się w Chinach i obecnie jest liderem w produkcji baterii samochodowych oraz pojazdów elektrycznych. Udziałowcem BYD jest słynny amerykański miliarder Warren Buffett. Firma działa również w obszarach m.in. energetyki słonecznej i magazynowania energii.

Największe dotychczas w Polsce postępowanie zakupowe na dostawę autobusów elektrycznych wystartowało niespełna 2 tygodnie temu. O jego warunkach formalnych pisaliśmy 25 października. Warszawskie MZA szuka dostawcy 130 elektrobusów przegubowych. Muszą to być pojazdy produkowane seryjne i dostarczone dotychczas na rynek w liczbie nie mniejszej niż 15 sztuk. Ponadto muszą to być konstrukcje z nadwoziami o długości całkowitej 17,5 ÷ 18,2 m oraz drzwiami w układzie 2-2-2-2.

Część warunków zamówienia kwestionuje spółka Iberia Motor Company. Firma była do tej pory znana m.in. z tego, że była polskim dealerem samochodów hiszpańskiej marki SEAT. Teraz widzi siebie w nowej roli. Chciałaby bowiem dostarczyć do Warszawy… przegubowe elektrobusy od chińskiego BYD-a. Stąd też odwołanie do KIO, dzięki któremu chce wywalczyć dla siebie korzystne warunki.

Kolejnym zarzutem odnosi się do wymogu zaoferowania pojazdów nie dłuższych niż 18,2 m. IMC wskazuje, że maksymalna dopuszczana przez polskie prawo długość pojazdu przegubowego to 18,75 m. Odwołujący wskazuje, że takie ograniczenie również narusza równe traktowanie wykonawców. I przypomina, że elektryczny przegubowiec, który chce zaoferować to BYD z nadwoziem długim na 18,75 m.

Kolejne zastrzeżenia IMC dotyczą baterii. Firma zarzuca MZA, że zobowiązując dostawców do zastosowania w pojazdach baterii typu High Energy nadmiernie faworyzuje Solarisa. I wskazuje też, że pod taką nazwą handlową funkcjonuje jeden z typów baterii oferowanych przez producenta „jamników”. ICM chce także aby dopuścić inne zasobniki niż tylko litowo-jonowe. Firma wskazuje w swojej skardze na dostępne obecnie różne technologie.

Wreszcie mamy także zarzut dotyczący wejścia w ostatnich drzwiach. Minimum postawione przez warszawskiego przewoźnika to 340 mm. ICM tymczasem chce dopuszczenia pojazdów, które próg wejściowy mają na wysokości min. 370 mm. Tłumaczy to tym, że właśnie tak wysoko znajduje się ostatnie wejście w… czterodrzwiowym BYD-zie

Firma BYD zbudowała fabrykę takich pojazdów na Węgrzech i dzięki temu będzie miała lepszy dostęp do rynku powstającego w Unii Europejskiej. Czy firma z Chin podbije rynek swoimi autobusami czas pokaże..

Dodaj komentarz