Krosno czwarty miesiąc czeka na autobusy od Autosana

Krosno czwarty miesiąc czeka na autobusy od Autosana

Krosno czeka już czwarty miesiąć na autobusy dla komunikacji miejskiej które zamówił w sanockiej fabryce. We wtorek – 22 stycznia – ma odbyć się spotkanie zarządu Autosanu i władz miasta w sprawie zamówienia. Miasto nalicza kary Autosan’owi w kwocie 4 tyś. za każdy dzień opóźnienia.

Autosan to jedna z trzech firm z którymi podpisano umowy na dostawę autobusów. Pozostałe firmy wywiązały się już z zamówienia. Autosan miał termin do 1 października 2018 roku na dostawę 8 niskoemisyjnych autobusów, lecz z umowy się nie wywiązał.

 

Jeszcze w październiku doszło do pierwszego spotkania prezydenta Krosna z prezesem Autosanu. Wcześniej urzędnicy krośnieńskiego magistratu przeprowadzili wizję lokalną w fabryce. Władze Krosna chciały się upewnić, czy sytuacja firmy rokuje na wykonanie zobowiązania.

 

Od gwarancji prezesa zależały decyzje, jakie w tej sprawie podejmie miasto. Ostatecznością było rozpisanie nowego przetargu i szukanie innego dostawcy.

 

„Dostaliśmy wówczas deklarację dostawy autobusów do połowy lutego przyszłego roku i ta deklaracja została podtrzymana również podczas kolejnego spotkania pod koniec listopada” – mówi wiceprezydent Tomasz Soliński.

 

Miasto postanowiło odczekać swoje w kolejce i nie rozwiązywać umowy. Autobusy miały docierać do Krosna sukcesywnie, po dwie sztuki. Do dnia dzisiejszego nie dojechał ani jeden.

 

Wiceprezydent zapewnia, że monitoruje sytuację, żeby ocenić ryzyko. Tym bardziej, że w międzyczasie zmienił się zarząd Autosanu.

 

7 stycznia prezydent Piotr Przytocki wystąpił do prezesa zarządu Autosanu z pismem, nawiązując do ustaleń spotkań z poprzednim prezesem. Poprosił o potwierdzenie wcześniej deklarowanego terminu dostawy autobusów. Poinformował też o naliczaniu kar umownych.

 

– „Odpowiedzi pisemnej nie otrzymaliśmy” – mówi Tomasz Soliński. – „Otrzymaliśmy natomiast telefon ze strony Autosanu, z prośbą o spotkanie. Odbędzie się we wtorek. Na razie nie wiemy, co usłyszymy od nowego prezesa Autosanu. Po tym spotkaniu będziemy mieli jasność, jak wygląda sytuacja, czy podtrzymane będą ustalenia i wielokrotne zapewnienia o dostawie autobusów w lutym.” – dodaje

 

Krosno, zgodnie z umową nalicza Autosanowi kary (ok. 4 tys. za każdy dzień opóźnienia w realizacji umowy). Egzekucja ma nastąpić przy rozliczeniu umowy. Niewykluczone jednak, że w tej sprawie strony będą się spierać na drodze sądowej.

 

Całość projektu które realizuje miasto warte jest prawie 40 mln złotych. Projekt dostał wsparcie z unijnych funduszy i obejmuje wymiane ponad połowy taboru MKS na ekologiczne pojazdy.

Dodaj komentarz