MPK Kielce zapłaci kare za stare autobusy

MPK Kielce zapłaci kare za stare autobusy

Tysiąc złotych dziennie płaci Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacji w Kielcach, jest to kara, że od 1 stycznia średnia wieku autobusów w spółce przekroczyła osiem lat. Obecny średni wiek taboru, wyniósł 8,63 roku.

Maksymalna średnia była jednym z najważniejszych, po zajezdni w Kielcach oraz niskopodłogowych autobusach, wymogów, jakie Zarząd Transportu Miejskiego postawił w 2017 r. w przetargu na obsługę komunikacyjną miasta. Miejski przewoźnik prawdopodobnie liczył na to, że nikt nie zauważy różnicy w wieku taboru, ale na szczęście w porę zostało to wykryte.

 

„Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacji spełniało ten wymóg, lecz od 1 stycznia 2019 r. już jednak nie. Naliczamy tysiąc złotych kary dziennie za przekroczenie tego wymogu. Kara zostanie naliczona na koniec miesiąca.” – mówi Marian Sosnowski, dyrektor ZTM.

 

Przesłany na koniec 2018 roku, wykaz taboru, został skrupulatnie sprawdzony przez Zarząd Transportu Miejskiego.

 

MPK nie miałoby takiego problemu, gdyby zdążyło zarejestrować kupione w ubiegłym roku nowe temsy. Siedem takich autobusów jest w zajezdni przy ul. Jagiellońskiej.

 

„Trzy już zarejestrowano, dwa kolejne zostaną zarejestrowane w tym tygodniu. Jestem świadoma nałożenia kary i nie będziemy się od niej odwoływać.” – mówi prezes MPK Elżbieta Śreniawska – „By obniżyć średnią wieku, potrzebujemy pięć nowych autobusów. Sądzę, że stanie się to w okolicach 20 stycznia. Wtedy też wprowadzimy wszystkie autobusy na trasę” – dodaje.

Dodaj komentarz