Włocławek: autobusy nie wyjeżdzały na miasto

Włocławek: autobusy nie wyjeżdzały na miasto

W Miejskim Przedsiębiorstwie Komunikacji we Włocławku zabrakło kierowców do pracy. Około 30 pracowników wzięło zwolnienia chorobowe. Bardzo duża liczba kursów się nie odbyła. Na miasto z samego rana wyjechało z zajezdni 37 autobusów zamiast planowanych 48 i około 100 kursów z tego powodu nie zostało wykonanych.

Związek zawodowy MPK od kilku miesięcy prosi o podwyżki. 5 listopada Związek Zawodowy Kierowców Komunikacji Miejskiej wszedł w spór zbiorowy z pracodawcą. Związkowcy ma-ją trzy postulaty: podwyżka o 600 zł do wynagrodzenia zasadniczego od stycznia 2019 r., wyrównanie strat finansowych, które wywołało ograniczenie tzw. połączeń bisowych (czyli z przerwą pomiędzy kursami porannymi i popołudniowymi), a także wprowadzenie zasady, że co roku pensja kierowców wzrasta o 200 złotych.

 

Na chwile obecną średnia pensja kierowcy mpk wynosi w granicach 2,5 tyś. złotych na rękę.

 

„Nasz związek już w kwietniu skierował pismo do zarządu MPK, było ono do wiadomości prezydenta i przewodniczącego rady miejskiej. Była tam informacja, że będziemy ubiegać się w tym roku o podwyżki. Od kwietnia, poza zarządem spółki, nikt z nami nie porozmawiał. Raz zaprosił nas na rozmowę przewodniczący Sobolewski (Rafał Sobolewski przewodniczący poprzedniej rady miasta – red.) Skończyło się na tym, że sobie pogadaliśmy i rozeszliśmy się do domów. Prezydent nie chciał z nami rozmawiać, a znamy sytuację w firmie i wiemy, że prezes nie ma pieniędzy na podwyżki w zadowalającej nas kwocie. Firma jest chronicznie niedoinwestowana. Finansowanie tzw. wozokilometra przez miasto jest skandalicznie niskie, a to przekłada się na nasze zarobki. W tej chwili wozokilometr we Włocławku wynosi 6,05 zł, a w innych miastach sięga 11 zł! Nie mamy o czym mówić, jesteśmy w ogonie, w ostatniej trzydziestce na sto miast w Polsce. Tak się nie da.”

 

„Finansowanie tzw. wozokilometra przez miasto jest skandalicznie niskie, a to przekłada się na nasze zarobki. W tej chwili wozokilometr we Włocławku wynosi 6,05 zł, a w innych miastach sięga 11 zł! Nie mamy o czym mówić, jesteśmy w ogonie, w ostatniej trzydziestce na sto miast w Polsce. Tak się nie da.” – mówił Paweł Siwek, przewodniczący Związku Zawodowego Kierowców Komunikacji Miejskiej we Włocławku
„Próbowaliśmy dogadać się z pracodawcą, jednak mimo jego chęci, niestety finansowe możliwości spółki nie pozwoliły na spełnienie naszych postulatów” – dodał

 

Rozmowy na linii związkowcy – prezes spółki zaplanowano na 28 listopada. Sytuacja jest jednak napięta, bo w tej chwili w przedsiębiorstwie brakuje rąk do pracy. Blisko 30 kierowców na ponad 130 przebywa własnie na zwolnieniach lekarskich, a nie jest wykluczone że kolejni kierowcy pójdą na zwolnienia.

 

Prezes przypomina też, że podwyżki w MPK były, jednak, jak sam dodaje, symboliczne, na poziomie 100-150 zł.

 

„Rezygnujemy z tych połączeń, które mają najmniejsze obłożenie” – wyjaśnia Andrzej Stasiak, prezes MPK. – „Staramy się tak organizować kursy, by pasażerowie jak najmniej ucierpieli na tej sytuacji.”

Dodaj komentarz